Showing posts with label review. Show all posts
Showing posts with label review. Show all posts
Review: Bielenda Vegan Friendly Kokos masło do ciała z naturalnymi olejami | coconut body butter with natural oils

Review: Bielenda Vegan Friendly Kokos masło do ciała z naturalnymi olejami | coconut body butter with natural oils


Hallo guys. How is your November time? Do you prepare yourselves for Christmas? I do!
Bielenda have surprised me again with their new products with natural ingredients.Today I'd like to talk about my new little love Coconut Body Butter with natural oils. If you're interested in this amazing little nugget, just keep on reading ;)

Product Info
Coconut Body Butter actively nourishes the skin, firms it, moisturizes and tones, while restoring extraordinary smoothness and elasticity. Vegan friendly.



• Product: Bielenda Vegan Friendly Coconut body butter
• Price: €3.80/ $4.20/ 250 ml
• Where to buy: Rossmann.pl | Superpharm.pl | Hebe.pl | Drogerienatura.pl


Action
Let's start with the scent. To be honest I'm surprised, because I've thought it's gonna be a nice, sweet coconut scent, but it's not. It smells like sour, sweet cake with coconut aroma. I have to say that it's not my favourite scent, but it's not bad, even cute. I think it's quite original scent, so not everyone will like it.
Now let's talk about the action. I must say I love it! The butter is so cheap, contains great, natural ingredients and moisturizes very well. It really helps to firm and smoothes the skin. I've noticed that after the first use my skin started to be nice and soft.
I
use this butter always after evening shower and what I love about the butter is fact that my skin is soft and smooth until the next shower.
The butter is thick, but I have no problems with application on my skin. As always with body butters you just have to spend a little bit more time to apply it.
As you can see coconut butter is closed in pretty plastic jar what is a big plus, because we can use it to the end of the product.
I think it is cost effective in relation to price, in Poland it's only €3.80! This is really good price for this quality. As a queen of sales I've bought it for €2,50 :D

Check out the ingredients below (skład). 

The final rating
There you can find a few body butter in Vegan Friendly collection and I'm sure I'll try out all of them! I'm in love with coconut one and I know I'll back to this butter in the future.

Would you like to try out this body butter? Do know any vegan body butters you can recommend me?


Witam ponownie kochani. Jak Wam mija przedświąteczny Listopad? Przygotowujecie się już powoli do Świąt? Ja myślę już o prezentach!
Bielenda poraz kolejny zaskoczyła mnie ciekawym produktem z naturalnym składem w którym się zakochałam, dlatego dziś przychodzę do Was z nową recenzją świetnego balsamu do ciała z naturalnymi olejami. Jeśli macie ochotę poznać to masełko bliżej, to zapraszam na dalszą część posta ;)


Informacje o produkcie
Aksamitnie kremowe masło do ciała wzbogacone o naturalny olej kokosowy to idealny sposób na poprawę wyglądu i kondycji skóry całego ciała, w przyjaźni z naturą. Dzięki zawartości naturalnych składników olejowych oraz antyoksydantów, masło aktywnie dba o skórę, ujędrnia ją, nawilża i uelastycznia, przywracając niezwykłą gładkość i sprężystość.
0% surowców pochodzenia zwierzęcego.



• Produkt: Masło do ciała Coconut Body Butter z naturalnymi olejami
• Cena: 15.99 zł
• Gdzie kupić: Rossmann.pl | Hebe.pl | Superpharm.pl | Drogerienatura.pl


Działanie
Zacznę od zapachu tego masła, ponieważ jest to zawsze pierwsza rzecz jaką sprawdzam po otwarciu produktu. Szczerze mówiąc jestem trochę zaskoczona, ponieważ spodziewałam się słodkiego kokosa, a w rzeczywistości masło pachnie jak nieco kwaśne, słodkie ciasto z lekko wyczuwalnym aromatem kokosowym. Przyznam, że nie jest to mój ulubiony zapach, ale mimo wszystko jest całkiem przyjemny. Dzięki swojej oryginalności nie każdemu przypadnie on do gustu. Jeśli szukasz słodkiego kokosa, to niestety w tym balsamie go nie znajdziesz. Zapach dość szybo ulatnia się ze skóry.
Przejdźmy do działania. Szczerze powiem, że jestem zachwycona. Balsam jest tani, skład świetny, a nawilżenie jeszcze lepsze. Używany regularnie bardzo poprawił wygląd oraz nawilżenie mojej skóry. Już po pierwszym użyciu skóra była mięciutka i gładka.
Masło nakładam wieczorem po kąpieli i to co uwielbiam, to to, że nawilżenie oraz gładkość czuć przez praktycznie cały kolejny dzień, aż do następnej kąpieli.
Konsystencją faktycznie przypomina masło. Balsam jest bardzo gęsty i osobiście nie mam problemu z rozprowadzeniem go na skórze, ale wiem, że są dziewczyny, które narzekają właśnie na aplikację. Oczywiście jak z każdym masłem - musisz poświęcić mu trochę więcej czasu na wmasowanie go w skórę, ale miałam styczność z bardziej tępymi produktami. Choćby mój ulubiony kokosowy balsam od Palmer's jest według mnie trudniejszy w aplikacji.
Masło zamknięte jest w plastikowym słoiczku, dzięki czemu nie zmarnujemy ani grama produktu.
Masełko jest średnio wydajne, ale uważam, że za tę cenę można kupować i kupować. Mi udało dorwać się je na promocji za całe 10 zł, więc jestem w szoku. Warto polować na promocje :D

Skład
Aqua (Water), Glycine Soja (Soybean) Oil (olej sojowy), Butyrospermum Parkii (Shea Butter) (masło shea), Ethylhexyl Stearate (emolient tłusty), Glyceryl Stearate (emolient tłusty), Glycerin (gliceryna), Cetearyl Alcohol (alkohol tłuszczowy), Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy), Persea Gratissima (Avocado) Oil (olej awokado), Trehalose (sub. nawilżająca), Tocopheryl Acetate (wit. E), Olus Oil (olej roślinny), Gluconolactone (kwas glukonowy, PHA, antyoksydant), Sodium Stearoyl Glutamate (emulgator), Sodium Polyacryalte (sub. filmotwórcza), Sodium Dehydroacetate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate (konserwanty), Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol (konserwant). 

Ocena końcowa
W kolecji Bielendy Vegan Friendly znajdziemy również kilka innych ciekawych masełek, które oczywiście mam zamiar wypróbować. Jestem zakochana w kokosowym maśle, więc z chęcią wrócę do niego w przyszłości. Szczerze polecam!


A czy Ty znasz już masła Vegan Friendly? Czy przypadły Ci do gustu? Którę są Twoimi ulubionymi?

You might also like:
Review: ORGANIC SHOP Belgian chocolate body scrub | cukrowy scrub do ciała z organiczną belgijską czekoladą
Kosmetyki z drogerii z dobrym składem | Demakijaż #1
Makeup Revolution | New in October | Nowości Października
Makeup Revolution | Nowości października

Makeup Revolution | Nowości października



Hallo. How's your week guys? Today I'd like to show you my new 5 Makeup Revolution palettes. I think they are well known for every makeup lovers, but I wasn't a big fan of their eyeshadows. I've chosen a new SophX Extra Spice palette and Re-Loaded collection to tests. 
Of course I'll tell you more about them all in a few single posts I'm gonna make :D

Witam. Jak mija Wam tydzień? Dziś chcę pokazać Wam jakie kosmetyki Makeup Revolution pojawiły się u mnie w ostatnich dwóch miesiącach. Myślę, że wszystkie paletki są dobrze znane miłośnikom makijażu, jednak ja przez ostatnie miesiące wcale nie byłam przekonana do cieni tej marki. Po wielu pozytywnych opiniach zdecydowałam się na 5 paletek - SophX Extra Spice oraz serię Re-Loaded.
Oczywiście każdą z palet opiszę dokładnie w poszczególnych postach, które dla Was przygotowuję. Nie obejdzie się też bez swatchy oraz makijaży wykonanych paletkami :D



My little pearl | Moja mała perełka SophX Extra Spice

I love everything about this palette! It contains 18 eyeshadows in amazing, interesting, ultra pigmented colores. Packaging is elegant and the palette is so cheap for this qualitty.

Uwielbiam tę paletkę! W środku znajdziemy 18 świetny, interesujących, dobrze napigmentowanych cieni. Opakowanie jest eleganckie i co najważniejsze kosztuje mało porównując jakość do ceny.


Re-Loaded Newtrals 3

It's pretty cute palette in warm tones with 15 eyeshadows in gold and browns. The price is so good. I think it's perfect for beginners.

Ta urocza paletka w ciepłych złoto-brązowych tonach zawiera 15 przyzwoicie napigmentowanych cieni. Cena jest super niska, dlatego uważam, że jest idealna dla początkujących.
 

Re-Loaded Iconic Division

This is really cheap dupe for Anastasia Beverly Hills Subculture palette. Shadows aren't pigmented like ABH, but it's still nice palette with warm greens, oranges and browns.

Ta paletka jest tanim odpowiednikiem palety z wyższej półki Anastasia Beverly Hills Subculture palette. Oczywiście cienie nie są tak napigmentowane jak cienie ABH, ale to nadal fajna paletka w ciepłych tonach z zielenią, pomarańczą oraz brązem.
 

Re-Loaded Visionary

If you are looking for browns and violets in one, this is palette for you! I think that quality is good for the price.

Jeśli szukasz brązów i fioletów w jednym, to jest to paletka dla ciebie! Myślę, że jakość jest adekwatna do ceny.
 
 

Re-Loaded Iconic Vitality

This is the next dupe we can find in MUR collction. This time it's dupe for Anstasia Beverly Hills Modern Renaissance. Still not the same quality, but it's cheap and works pretty good.

To już kolejny odpowiednik droższej palety w kolekcji MUR. Tym razem MUR stworzyło odpowiednik paletki Anastasia Beverly Hills Modern Renaissance. Oczywiście jak w przypadku Visionary nie jest to ta sama jakość cieni, ale nadal fajnie się z nimi pracuje.
 

Do you guys know these palettes? Do you like MUR's eyeshadows? Which palette is your favourite and which one would like to see first on my blog?

Kochani, znacie te paletki? Lubicie cienie MUR? Która z paletek marki jest Waszą ulubioną i recenzję której paletki chcielibyście zobaczyć na moim blogu jako pierwszą?
Recenzja: ORGANIC SHOP | cukrowy scrub do ciała z organiczną belgijską czekoladą

Recenzja: ORGANIC SHOP | cukrowy scrub do ciała z organiczną belgijską czekoladą



Hi beauties. How's your week? Here is cold and gray, but I alway love to improve my mood with good home spa. I use body peelings twice a week and now I'm in love with Estonian Organic Shop scrubs that usually smells amazing. This time I'd like to talk about body scrub with Belgian chocholate that unfortunately disappinted my nose. 

Product info
This luxuroius body scrub made with organic cocoa butter and natural sugar instantly restores elasticity of your skin, giving it amazing suppleness and seductive aroma of chocolate.


• Product: Organic Shop Belgium Chocolate Body Scrub 
• Price: $2.80/ €2,50/ 250ml
• Where to buy: Cocolita.pl | Amazon.co.uk

Action
I love Organic Shop, because their products are made of good, natural ingredients, they are cheap and easy to find in Poland. There's no SLS, parabens and silicones. There is a review on body scrub with lemon grass that smells amazing and moisturizing hair mask with avocado&honey on my blog. Just check them out!
Belgian chocolate scrub is as good as lemon grass, but I'm not a big fan of this herbal chocolate scent. I can smell alcohol inside it as well.
Despite it all the action is still good. It contains a lot of big sugar particles that makes my skin soft and smooth. Thanks to the shea and coco butter my skin is moisturizing for a long time.
Peeling is thick, but melting sugar change into light oil.
In my opinion this scrub is also good for feet, but for more dry feet skin I recommend something more exfoliating.
Check out the ingredients below (skład). 

The final rating
I'm not disappointed with this scrub, but lemongrass was more exciting for me. I don't know if I'll buy Belgian chocolate again, but there's a new scrub with mango that is waiting for tests in my bathroom <3
 

Do you know Organic Shop scrubs? What is your favourite body scrub this fall? 



Witam piękni. Jak mija Wam tydzień? U mnie zimno i szaro, ale zawsze pociesza mnie zapach peelingu przy wieczornej pielęgnacji. Dwa razy w tygodniu staram się oczyścić swoje ciało z martwego naskórka i chociaż mam problemy z pękającymi naczynkami uwielbiam peelingi Organic Shop. Moim małym postanowieniem jest przetestowanie każdego zapachu cukrowego peelingu i dziś przedstawię Wam moją krótką opinię na temat czekoladowego Organic Shop, którego zapach niestety mnie rozczarował.

Informacje o produkcie
Wspaniały scrub do ciała na bazie organicznego oleju kakao i trzcinowego cukru o intensywnym zapachu kakao. Scrub momentalnie przywraca skórze elastyczność, nadaje jej sprężystość i kuszący aromat czekolady. Idealnie ściera martwy naskórek, pozostawiając skórę czystą i odświeżoną. 


• Produkt: Scrub do ciała Organic Shop Belgium Chocholate 
• Cena: 9.99 zł
• Gdzie kupić: Cocolita.pl | Ekobieca.pl | Carrefour

Działanie
Uwielbiam Organic Shop za to, że ich produkty mają fajne składy oraz ciekawe działanie i można je kupić w wielu miejscach za niską cenę. Na blogu znajdziecie już recenzję peelingu do ciała z trawą cytrynową, którego zapach skradł moje serce oraz nawilżającej maski do włosów z awokado i miodem.
Peeling z czekoladą belgijską jest równie fajny, jak ten z trawą cytrynową, aczkolwiek zapach mnie rozczarował. Spodziewałam się słodkiej czekolady a dostałam ziołową czekoladkę zalatującą alkoholem. Nie wiem jak pachnie czekolada belgijska, ale zdecydowanie nie jest to zapach jakiego oczekiwałam.
Mimo wszystko duża ilość niemałych, średnio ostrych drobinek cukru fajnie zdziera i wygładza skórę. Dodatek masła shea oraz masła kakowego cudnie zmiękcza i dodatkowo nawilża skórę. Byłam zaskoczona efektem, ponieważ po nasmarowaniu się balsamem po wykonaniu wieczornego peelingu skóra była mięciutka jeszcze następnego dnia.
Peeling jest gęsty i podczas użytkowania zamienia się w delikatny, lekko pieniący się olejek w którym drobinki cukru po woli się rozpuszczają. Peeling nadaje się również do stóp, aczkolwiek do bardzo zrogowaciałego i suchego naskórka polecam coś ostrzejszego. 

Skład
Sucrose (cukier), Glycerin (gliceryna), Cetearyl Alcohol (emolient tłusty), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakowe), Cocamidopropyl Betaine (bezpieczna sub. myjąca), Aqua (woda), Parfum (zapach), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (barwniki).
  

Ocena końcowa
Nie zawiodłam się na kolejnym peelingu tej marki, ponieważ belgijska czekolada idealnie spełniała swoją rolę, jednak tak jak zakochałam się w trawie cytrynowej, tak do tego peelingu raczej nie wrócę. Pół gwiazdki odejmuję za zapach. Następny w kolejce czeka już na test peeling z mango. <3
 
A czy Ty również uwielbiasz scruby tej marki? Który jest Twoim ulubionym i dlaczego?

You might also like:
New in September | Nowości Września
Review: Organic Shop Avocado&Honey hair mask and Lemongrass&Sugar body scrub
Recenzja: DOVE Nourishing Oil Care | szampon i odżywka do włosów suchych z morderczym składem

Recenzja: DOVE Nourishing Oil Care | szampon i odżywka do włosów suchych z morderczym składem


Hi loves. I don't have to talk about Dove company, because it's so famous brand that we know from years. I've just finished my Nutritive Solution hair shampoo with oils and I'm gonna finish my Advanced Hair Series conditioner with oils, so I think it's the perfect time to share my opinion on them. If you're interested in both of these cosmetics, just check out my post.


Product info
Enjoy silky hair with Dove Nourishing Oil Care Shampoo that helps to smooth up to 100% of roughness and control frizz.

For intense hair nourishment, Dove Advanced Hair Series Pure Care Dry Oil Conditioner helps to add shine and make hair feel smooth and soft.
 


• Product: Dove Nourishing Oil Care shampoo and Pure Care Dry Oil conditioner
• Price: €4.10
• Where to buy: Walmart.ca | Kruidvat.nl


Action
Let's start with the shampoo. I can say that it's just ok, but it's nothing special. At first this is a product with SLES ingredients, so it's not good shmpoo for every day use, because it can dry out your hair. This is what happened to my hair. But I have to say that it's pretty good cleanser. My hair was raised and wasn't matt or tangled. The scent was the same as in another Dove shampoos, it means the scent was nice. Remember that this is not product with good ingredients! 


If we are talking about the conditioner I must say I love it despite ingredients! I run my conditioner through the ends of my hair, trying to apply it to every strand I can. I don't touch the scalp and leave the conditioner for 1 or 2 minutes. Sometimes when I don't have much time I just massage the conditioner into my hair and rinse it out. I always see the same effect – my hair is soft and moisturized. Hair is smooth and not frizzy. There we can find a coconut oil, macadamia oil and sweet almond oil that helps to smooth the hair, so we can say this is an emollient conditioner.
Ingredients find below (skład).

The final rating
When it comes to the shampoo it's not my favourite things, but it's good if you want to clean your hair deeply once a week and you don't care about ingredients. But there's a lof of shampoos with better ingredients, so I'm not gonna buy it again. 
When it comes to the conditioner, I just love it and I don't care about bad ingredients! I don't understand this paraffine inside the product, but in my opinion it can not get into the body. I'm not sure If I'll buy it again. 
 

What is your favourite shampoo with SLS? How many time a week do you use it? What is your fav hair conditioner?


Witam serdeczne po krótkiej przerwie. Wybaczcie, że tak ostatnio robią sobie przerwy, ale jak już kiedyś pisałam nie chcę dodawać postów na siłę, szybkich bez znaczenia, takich, które niczego nie wnoszą. Niestety z powodu pracy oraz nauki jestem ostatnio przemęczona i brak mi sił na pisanie porządnych postów, co nie znaczy, że straciłam motywację. Przerwy wręcz dają mi jej jeszcz więcej! Zmieniła się również moja pielęgnacja, dlatego jestem w fazie testów nowych, naturalniejszych produktów. Staram się kupować rozsądnie i z głową, by w mojej łazience pojawiło się jak najwięcej produktów z dobrym składem, które będę mogła Wam polecić.
Dziś jednak przedstawię recenzję szamponu oraz odżywki, której używałam przed zmianą produktów do włosów. Mimo, iż składy są okropne, polubiłam się z odżywką. Sprwadź dlaczego! :D


Informacje o produktach
Ciesz się jedwabistymi włosami dzięki szamponowi do włosów suchych i puszących się Dove Nutritive Solutions Nourishing Oil Care, który pomaga wygładzić je do 100% i zapanować nad ich puszeniem.

Odżywka Dove Advanced Hair Series Pure Care Dry Oil do włosów suchych i matowych intensywnie odżywi twoje włoy, doda im blasku i sprawi, że staną się bardziej gładkie i miękkie.
 


• Produkt: DOVE szampon Nourishing Oil Care i odżywka Pure Care Dry Oil
• Cena: 15.99 zł/ 22.99 zł
• Gdzie kupić: Rossmann.pl | Superpharm.pl

Działanie
Zacznę od szamponu, który był jednym słowem ujmując ok, ale nie był na tyle wyjątkowy, by cokolwiek go wyróżniało. Po pierwsze jest to szampon, który zawiera silnie myjące składniki SLES, więc nie nadaje się do codziennego użytkowania, ponieważ na własnym przykładzie przekonałam się, że może przesuszać włosy oraz puszyć je. Miłym zaskoczeniem było to, że świetnie oczyszczał i unosił włosy u nasady. Bez użycia odżywki włosy nie były też splątane ani matowe, pod warunkiem, że używałam go na zmianę z szamponem bez SLS. Zapach oczywiście jak w każdym szamponie Dove był przyjemny. Niestety skład szamponu pozostawia wiele do życzenia. Polecam unikać!

Odżywka zaskoczyła mnie o wiele bardziej. Uwielbiam ją mimo niedobrego składu! Standardowo odżywkę nakładałam na całą długość włosów omijając skalp na około 1 do 2 minut. Czasami z braku czasu szybko wmasowuję odzywkę we włosy i od razu spłukuję. Przy tej odżywce efekt zawsze był ten sam – gładkie, nawilżone włosy. Zauważyłam, że odżywka fajnie wygładza napuszone włoski oraz sprawia, że ładnie lśnią. W odżywce znajdziemy olejek z kokosa, olej macadamia oraz olejek ze słodkich migdałów, co sprawia że włosy są odpowiednio dociążone, ponieważ mamy tu do czynienia z odżywką emolientową.

Skład
Szampon:
Aqua (woda), Sodium Laureth Sulfate (mocny sub, myjąca), Sodium Chloride (chlorek sodu), Glycol Distearate (emolient), Cocamidopropyl Betaine (delikatna sub. myjąca), Glycerin (gliceryna), Acrylates/Beheneth-25 Methacrylate Copolymer (regulator lepkości), Amodimethicone (emolient suchy), Argania Spinosa Kernel Oil (olejek arganowy), Cetrimonium Chloride (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Cocamide MEA (sub. myjąca), Cocos Nucifera Oil (olejek kokosowy), Dimethicone, Dimethiconol (silikony), Dimethyl Palmitamine (środek powierzchniowo-czynny), Disodium EDTA (konserwant), Gluconolactone (kwas PHA/antyoksydant/humektant), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (środek ułatwiający rozczesywanie), Laureth-23, Laureth-4 (sub.myjące), Methylisothiazolinone (konserwant), Mica (mika), Parfum, PEG-4 (humektant), PEG-45M, Poloxamer 407 (sub. myjąca), PPG-12 (emulgator), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Silica (krzemionka), Sodium Benzoate (konserwant), Sodium Hydroxide (regulator ph), Sodium Lauryl Sulfate (mocna sub. myjąca), Sodium Sulfate (wypełniacz), Styrene/Acrylates Copolymer (sub. filmotwórcza), TEA-Dodecylbenzenesulfonate, TEA-Sulfate 
(sub. pianotwórcze/myjące), Trehalose (sub.nawilżająca), Trideceth-12 (sub.pianotwórcza/myjąca), Xanthan Gum (emulgator), Benzyl Alcohol (konserwant), Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool (składniki zapchowe), CI 17200, CI 19140, CI 42090, CI 77891 (barwiniki). 

Odżywka: Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (alko. tłuszczowy/sub.nawilżająca), Dimethicone (silikon), Stearamidopropyl Dimethylamine (naturalny zastępca silikonu z oleju rzepakowego), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Gluconolactone (kwas PHA, humektant), Macadamia Integrifolia Seed Oil (olej makadamia), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Sodium sulfate (wypełniacz), Trehalose (sub. nawilżająca), Amodimethicone ( emolient suchy), Behentrimonium Chloride (konserwant/sub. o działaniu antystatycznym), Cetrimonium Chloride (konserwant), Dipropylene Glycol (humektant/nośnik sub.), Glycerin (gliceryna), Lactic acid (kwas mlekowy), Paraffinum Liquidum (parafina), Parfum, PEG-7 Propylheptyl Ether, Sodium chloride (chlorek sodu), Disodium EDTA (konserwant), DMDM Hydantoin (donor formaldehydu/konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Alpha-Isomethyl Ionone (sub. zapachowa), Benzyl alcohol (konserwant), Benzyl Salicylate (sub. zapachowa), Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Limonene, Linalool (składniki zapachowe), CI 42090, CI 17200, CI 19140 (barwniki). 

Ocena końcowa
Jeśli szukasz szamponu do stosowania raz na jakiś czas dla porządnego oczyszczenia włosów i nie przejmujesz się składem – to tak, tu mogę go polecić, aczkolwiek na rynku z pewnością znajdziemy dobrze oczyszczające szamponu z o wiele lepszym składem, nawet jeśli mają zawierać one SLS czy SLES. Osobiście nie kupię ponownie. 
Jeśli mówimy o odżywce, to po prostu uwielbiam ją mimo składu i nic z tym nie zrobię! Dziwi mnie nieco parafina w składzie, ale moim zdaniem nie przenika ona do organizmu, a zostaje zmyta z włosów, dlatego mimo niezbyt naturalnego składu polecam tę odżywkę, szczególnie puszącym się włosom. Nie wiem czy do niej wrócę. 
 
A jaki jest Twój ulubiony szampon z SLS? Jak często używasz takiego szamponu? Jaka odżywka króluje u Ciebie w danej chwili?

You might also like:
What to buy on Aliexpress | Co warto kupić na Aliexpress
Mała przerwa

Mała przerwa

What can I say. I just need a little break. Too much work, too less time and energy for writing. I hope you're not good leave my blog and you'll stay with me! See you in the next month! :D


Co mogę powiedzieć - po prostu potrzebuję małej przerwy. Zbyt dużo pracy, zbyt mało czasu i energii na rozwijanie bloga. Mam nadzieję, że nie uciekniecie i zostaniecie ze mną. Do zobaczenia w przyszłym miesiącu! :D
Recenzja: GARNIER Loving Blends (Ultra Doux) | szampon i odżywka z olejkiem arganowym i kameliowym

Recenzja: GARNIER Loving Blends (Ultra Doux) | szampon i odżywka z olejkiem arganowym i kameliowym


Hi :) Today I'd like to talk about new Garnier Loving Blends (Ultimate Blends) shampoo and conditioner with argan and camellia oil that I really hate. This series is so cheap, but if you want to know why I really don't like these products, just keep on reading.

Product Info
We have carefully crafted this exquisite haircare blend with Moroccan Argan Oil, the gold standard of Moroccan beauty. As well as a time-honoured Japanese indulgence Camellia Oil.
Our opulent formula, with its exotic fragrance, leaves dry locks feeling moisturised with a gleaming shine. Hair glistens, as if transformed.



• Product: Ultimate Blends (Loving Blends) shampoo&conditioner with argan and camellia oil
• Price: Shampoo €3.29/ £3.99/ $3.47/360ml | Conditioner €3.49/ 
£3.99/ $3.47/ 200ml
• Where to buy: Shampoo Kruidvat.nl | Boots.com | Walmart.com | Conditioner Kruidvat.nl | Boots.com | Walmart.com

Action
Loving Blends is also called Ultimate Blends, Whole Blends or Ultra Doux.
I really hate these products, because I started to have dandruff!
This series smells pretty nice and after first few using my hair seemed to be soft and cleansed well. Unfortunately my hair started to be dry. Head was itchy and Head&Shoulder couldn't fight with dandruff I had. I had to buy anti-dandruff shampoo from the pharmacy.
In my opinion the composition isn't good. Here we can find SLS, Coco- Betaine and Sodium Chloride that can irritate the skin. My skin doesn't like Sodium Chloride, so maybe mix of these ingredients gave me dandruff and itchy head.
I stopped to using it so fast, so now I can say that this is not good series of Garnier. I've never liked this brand so much, because of their not too much natural products, but now I think I'll never try out their news for hair.

Ingredients
Shampoo: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Coco- Betaine, Sodium Chloride, Cocamide Mipa, Sodium Benzoate,Sodium Cocoate,Sodium Hydroxide, Ppg-5-Ceteth 20, PEG-55 Propylene Glycol Oleate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Argania Spinosa Kernel Extract, Polyquaternium -10, Salicylic Acid, Limonene, Camellia Oleifera Seed Oil, Linalool,Benzylalcohol, Amodimethicone,Propylene Glycol, Geraniol,Citronellol, Methylcocoate, Citric Acid,Laureth 5 Carboxylic Acid, Hexyl Cinnamal,Parfum
Conditioner: Aqua, Hydroxypropyl Starch Phosphate Quaternium-87, Stearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Amodimethicone, Cetyl Esters CI 19140 / Yellow 5 CI 14700 / Red 4,Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Argania Spinosa Kernel Extract,Trideceth-6 Chlorhexidine Digluconate, Camellia Oleifera Seed Oil,Limonene, Candelilla Wax,Linalool, Benzylalcohol, Propylene Glycol, Isopropylalcohol,2-olea-mido-1, 3octadecanediol,Geraniol, Cetrimonium Chloride, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Parfum


Final Thoughs
I'm gonna say short – I don't recommend this series. It's not too much natural, so if you want to try it out, just don't do it, but remember everything depends on what kind of hair you have and which ingredients you don't tolerate.

Do you know this series? What do you think about Loving Blends with argan and camellia oil? Did you use any other products from Ultimate Blends? 
 

Hej :) Dzisiaj mam dla Was recenzję szamponu oraz odżywki z olejkiem arganowym i kameliowym od Garniera. W każdym kraju ta seria nazywa się inaczej. W Polsce znajdziemy ją pod nazwą Ultra Doux. W Holandii seria Loving Blends jest bardzo tania, a opakowanie przyciąga wzrok, więc jeśli masz ochotę dowiedzieć, dlaczego oba produkty bardzo mnie zawiodły, to zapraszam na dalszą część posta.

Informacje O Produkcie
Szampon oraz odżywka Loving Blends (Ultra Doux) zostały specjalnie opracowane dla włosów suchych i matowych. Produkty zawierają dwa cenne oleje – arganowy i kameliowy, które intensywnie nawilżają, odżywiają oraz nadają miękkości. Włosy staną się bardziej błyszczące i łatwiejsze do modelowania.
 

• Produkt: Garnier Loving Blends (Ultra Doux) szampon i odżywka z olejkiem agranowym i kameliowym
• Cena: Szampon 12.99 zł/ 400ml | Odżywka 10.49 zł/ 200 ml
• Gdzie kupić: Szampon Drogerienatura.pl | Odżywka Drogerienatura.pl

Działanie
Niestety bardzo nie polubiłam się z tymi produktami. Dostałam od nich łupieżu!
Generalnie seria pachnie bardzo ładnie, z początku włosy były nawet gładkie i dobrze oczyszczone. Niestety po kilku użyciach serii zaczęła swędzieć mnie głowa i pojawiły się białe kropki. Włosy momentalnie zrobiły się suche i sianowate. Swędzenie ustąpiło dopiero po zamienieniu szamponu i odżywki Loving Blends na przeciwłupieżowy Head&Shoulder. Niestety łupież był na tyle silny, że Head&Shoulder nie poradził sobie z jego usunięciem i dopiero apteczny szampon Zoxin-med był w stanie mi pomóc.
Serię odstawiłam dość szybko, więc jedyne co w tej chwili mogę powiedzieć o produktach, to to, że ich nie polecam. Skład obu produktów jest bardzo słaby i podejrzewam, że winę za łupież ponosi SLS w połączeniu z Coco- Betaine, które może podrażniać oraz Sodium Chloride, którego moja skóra raczej nie lubi.
Dzięki tej serii bardzo zraziłam się do Garniera za którym i tak nie szczególnie przepadam. Dałam szansę tym kosmetykom, ale więcej nie skuszę się na ich nowości do włosów.
Szampon przydał się do czyszczenia gąbeczki do makijażu ;)
Skład znajdziesz wyżej (ingredients). 

Końcowe Przemyślenia
Powiem krótko – odradzam tę serię. Jeśli masz możliwość wypróbowania jej, nie ryzykuj, ale pamiętaj, że każde włosy reagują inaczej i być może u Ciebie łupież wcale się nie pojawi.

A Ty próbowałeś już serii Ultra Doux z olejkiem arganowym i kameliowym? Jak produkty sparwdziły się u Ciebie? A może testowaś inne kosmetyki z serii Ultra Doux? Co o nich sądzisz?

Recenzja: CATRICE Prime And Fine | baza wygładzająca i matująca pod makijaż

Recenzja: CATRICE Prime And Fine | baza wygładzająca i matująca pod makijaż


Hi beauties! Today I'd like to talk about face primer by Catrice. Catrice is a brand that I've used when I was a kid, so I really like to back to this brand and test their products. If you want to know what today I think about Catrice Fine and Prime Pore refining anti-shine base, just keep on reading.

Product Info
Pore Refining and anti-shine base minimizes unwanted shine. Visibly refine the pores and makes foundation last longer. It's light and vegan.
 

• Product: Catrice Prime And Fine Pore refining anti-shine base
• Price: €4,59/ $7.99/ 30ml
• Where to buy: Kruidvat.nl | Catricecosmetics.com

Action
Is this base good? I think yes, but it's not perfect. The primer really smooths the skin, but it can't refine the pors. Gently corrects the shine of the skin, but my face is never 100% matted. I don't care about strong matt effect, but if you're looking for it, this base is not gonna give it to you.
After tests with foundation with base and wihout base on, I can say that Prime and Fine really makes foundation last longer, but not for so long. It can help about 4h hours, but everything depends on what kind of day you have.
I think that makeup sticks better to the skin and blends better than without this primer under foundation.
Unfortunately base can't hold foundation while nose contouring with powders what is always so important for me.
It also has some problems while I change clothes a few times a day at work or during clothing shopping.
Base is ultra light, scentless, white and absorbs so fast.
Primer doesn't contains silicones and parafine what is so important, because it doesn't clog pores.

Ingredients
AQUA (WATER), CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PROPANEDIOL, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, CETYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, GLYCERYL DIBEHENATE, C10-18 TRIGLYCERIDES, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, PECTIN, CARBOMER, LECITHIN, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CETETH-20, XANTHAN GUM, STEARETH-20, PEG-75 STEARATE, SODIUM PEG-4 PEI-6 PHOSPHONATE, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, SODIUM HYDROXIDE, PHENOXYETHANOL.

Final Thoughts
I think it's pretty nice base if you're not looking for something long lasting. Is good under everyday, simple makeup that you'll remove after max. 5 hours. It's not gonna work for your evening party or hard day. This base will not matt your face for so long, so I don't know if I'll buy it again. Maybe for my fast makeup looks. :)

Did you ever use Catrice base? Do you like this brand? Which comsetics are your favourite? 


Witam piękni! Dziś mam dla Was recenzję bazy pod makijaż od Catrice, którą kupiłam dawno temu, ale dopiero teraz zabrałam się napisanie posta. Jest to moja pierwsza baza od Catrice, a marka obok Miss Sporty i Essence, to marka mojego dzieciństwa, dlatego zawsze chętnie wracam do ich produktów. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się jak sprawdziła się u mnie baza wygładzająco-matująca, to zapraszam na dalszą część wpisu.

Informacje O Produkcie
Wygładzająco-matująca baza minimalizuje niechciane świecenie się skóry. Zmniejsza widoczność porów oraz przedłuża trwałość podkładu. Produkt jest lekki oraz wegański.
 

• Produkt: Catrice baza wygładzająca i matująca pod makijaż
• Cena: 18.99 zł
• Gdzie kupić: Drogerienatura.pl | Ezebra.pl | Ladymakeup.pl

Działanie
Czy baza spełnia swoje zadanie? Myślę, że tak, jednak nie jest to produkt idealny. Primer rzeczywiście wygładza skórę, ale wcale nie ukrywa porów. Delikatnie koryguje świecenie się skóry, jednak nie sprawia, że buzia staje się w 100% matowa. Mi osobiście nie zależy na takim efekcie, wolę kiedy wygląda na nawilżoną, ale jeśli szukasz bazy, która porządnie Cię zmatowi, to niestety tutaj tego nie znajdziesz.
Nosząc podkład z bazą i bez bazy, śmiało mogę powiedzieć, że Prime and Fine przedłuża życie podkładu nawet do 4h, jednak wszystko zależne jest od tego jak intensywny jest dzień.
Makijaż lepiej „przykleja się” do cery wysmarowanej bazą, przez co ładniej się blenduje, a efekt końcowy wygląda bardziej gładko, niż kiedy nakładałam ten sam podkład na buzię tylko posmarowaną kremem. Niestety baza nie utrzymuje podkładu na tyle, by podczas konturowania nosa pudrami, nie ścierał się on, na czym zawsze bardzo mi zależy. W ciągu intensywnego dnia, kiedy np. często się przebierałam w pracy czy podczas zakupów ubraniowych, baza również nie podołała i nie utrzymała podkładu na miejscu.
Baza jest bezzapachowa, bardzo lekka, biała i szybciutko się wchłania.
W składzie nie znajdziemy sylikonów i parafiny, co dla mnie jest ultra ważne i za co daję duży plus, ponieważ nie zapycha.
Skład znajdziesz wyżej (ingredients).

Końcowe Przemyślenia
Moim zdaniem to baza dla mało wymagających, taka na co dzień pod prosty makijaż, który ma nam posłużyć do 5h. Z pewnością nie sprawdzi się na długie wyjścia czy całonocną imprezę. Nie zmniejszy również widoczności porów i nie zmatuje silnie skóry. Według mnie baza jest przyjemna, ale nie wiem czy kupię ponownie, no może tylko po to, by mieć coś w zapasie na krótkie wyjścia. :)

A Ty znasz tę bazę? Używałeś jej kiedyś? Jakie jest Twoje zdanie na jej temat? Lubisz markę Catrice?

You might also like:
Recenzja: YASE Day Cream + Hematite | krem na dzień

Recenzja: YASE Day Cream + Hematite | krem na dzień


Hallo lovlies. Today I'd like to talk about natural day cream with hematite extract from Yase that I got while beauty bloggers meeting in Lublin, Poland. This brand is new for me, so if you wnat to know my opinion on this cream, just keep on reading.

Product Info
Fresh made, light cream with active extract of hematite contains a carefully selected blend of natural botanical and mineral ingredients, essential for everyday facial care in terms of nourishment, hydration and protection.



• Product: Yase Day Cream+Hematite
• Price: €59/30ml
• Where to buy: Yasecosmetics.com


Action
First thing you have to know is shelf-life of this cream is for up to 3 months, because it's made of natural ingredients. But don't worry, it's easy to finish in 2 months!
Yase cream absorbs so fast and it's perfect as a everyday makeup base. After regular using my skin started to be smoother, but when it comes to moisturizing it's not enough during winter. It's light cream so I think it would work better during hot summer days.
It's almost scentless, but there's still a scent of argan oil and jojoba oil.
Unfortunately my skin didn't accept this cream, because it contains big amount of argan and jojoba oil that my skin doesn't like
.

Ingredients
Aqua, Glycerin, Argania Spinosa Karnel Oil, Simmondisa (Chinensis) Jojoba Seed Oil, Ceteryl Olivate, Sorbitan Olivate, Hematite Extract, Penthanol, Tocopheryl Acetate, Gluconolactone, Sodium Benzoate.

Final Thoughts
I think that it's really good day cream, but it's not suitable for my oily skin. Possibly it would work better with normal to dry skins. I would recommend this cream, but the price is so big and I'm not gonna buy it in the future. In Yase offer you can find night cream, two kinds of serum and serum and after shave balm for man as well.


Did you ever heard about this brand? Do you know this cream or their serums?


Witam kochani. Zimą na spotkaniu blogerów urodowych w Lublinie zostałam obdarowana świetnymi prezentami. W paczce znalazłam naturalny krem marki Yase z ekstraktem z hematytu, który jest głównym bohaterem tego wpisu. Sama marka była dla mnie totalną nowością, dlatego dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat kremu oraz pierwszym wrażeniem na temat firmy. 

Informacje O Produkcie
Lekki krem z czynnym ekstraktem z hematytu zawiera starannie wyselekcjonowany kompleks naturalnych składników botanicznych i mineralnych, niezbędnych do codziennego pielęgnowania cery w zakresie odżywiania, nawilżania oraz ochrony.


• Produkt: Yase Day Cream+Hematite
• Cena: 249 zł/30ml
• Gdzie kupić: Yasecosmetics.com

Działanie
Pierwszą ważną rzeczą jest to, że krem trzeba przechowywać w lodówce i wykończyć w przeciągu 3 miesięcy, ponieważ zawiera on naturalne składniki. Ja wykorzystałam kremik w 2 miesiące, więc przy regularnym stosowaniu nie ma co się martwić o to, że produkt będzie do wyrzucenia.
Krem szybciutko się wchłaniał i stanowił świetną bazę pod podkład. Skóra była wygładzona, jednak jeśli chodzi o nawilżenie, to nie do końca sprawdzało się ono zimą. Myślę, że krem o wiele lepiej sprawdziłby się latem, ponieważ jest rzeczywiście lekki, tak samo jak lekkie jest nawilżenie, jakie daje.
Jeśli chodzi o zapach, to był praktycznie nie wyczuwalny, ale mimo wszystko przypominał mi zapach naturalnego olejku arganowego lub jojoba. Jeśli kiedykolwiek używałeś któregoś z tych olejków, to pewnie wiesz, co mam na myśli.
Niestety moja skóra nie polubiła się z tym kremikiem. Choć skład jest bardzo fajny, to olejek arganowy i olejek jojoba, które znajduje się wysoko w składzie, zapchały moją cerę i powodowały ciągły wysyp pryszczy

Skład znajdziesz wyżej (ingredients). 

Końcowe Przemyślenia
Uważam, że krem jest bardzo dobry, ale nie koniecznie dla mojej tłustej skóry. Być może skóra normalna w stronę suchej będzie o wiele bardziej zadowolona z efektów jakie widać na buzi. Gdyby nie wysoka cena z pewnością poleciłabym Ci ten krem, chociaż ja nie skuszę się na niego. W ofercie znajdziemy również krem na noc, dwa rodzaje serum, a nawet serum i balsam po goleniu dla mężczyzn. Myślę, że firma posiada świetne jakościowo kosmetyki, ale ich cena jest dla mnie zbyt wysoka, dlatego na daną chwilę, nie przetestuję więcej ich perełek.


A czy Ty znasz tę markę i ten krem? Może używałeś serum i jesteś wstanie coś o nim powiedzieć? 

You might also like:
Review: BIELENDA Universal face and body cream with rose oil - MY HIT! | Uniwersalny krem do twarzy i ciała - regenerujący z olejkiem różanym - MÓJ HIT!
10 Baby Shower gift ideas | 10 pomysłów na prezent dla noworodka
Recenzja: L'biotica | maska węglowa na tkaninie

Recenzja: L'biotica | maska węglowa na tkaninie


Hi loves. It's Mask Time!. Today I'd like share my opinion on really nice charcoal sheet mask from Polish brand L'biotica. This is my first sheet mask, so I was so excited while using it. I've read so many opinions about masks in the sheet form, so I was really interested why people love them so much ;)

Product Info
Charcoal mask in the sheet form soaked with serum with high content of active ingredients. Due to the high absorption propertis, charcoal is able to clean the skin deeply. It expans pores and removes dirt, toxins and dead skin cells.
Mask contains collagen, hyaluronic acid, ceramids, peptids and pearl extract. 


• Product: L'biotica charcoal sheet mask
• Price: about €4
• Where to buy: Superpharm.pl


Action
Mask is really soaked with active ingredients what is a big plus. It's scentless, so it's perfect if you don't like scented cosmetics.
I leaved this mask for 20 minutes and after this time I patted the rest of the emulsion into my skin. Skin was a bit sticky, but it looked really healthy and naturally shiny.
My pores looked a bit smaller, so I think regularly treatment repeated could help with pores.
It didn't slide from my skin, so you can do your everyday homeworks during the mask is gonna clean your skin.
There's one minus of this product, it doesn't have a sheet on the nose. My nose has so manny pores and I'm always looking for a good cleansing on it.
It's paraben and SLS free.


Ingredients
Aqua,Glycerin,Methylpropanediol,Bupleurum Chinensis Root Extract,Chaenomeles Sinensis Fruit Extract,Ficus carica (Fig) fruit extract,Beta-Glucan,Sodium Hyaluronate,Hydrolyzed Collagen,Acetyl Hexapeptide-8,ceramide Np,Hydrogenated Lecithin,Caprylic/Capric Triglyceride,Tocopheryl Acetate,Ascorbic Acid, Charcoal Powder,Pearl Extract,Xanthan Gum,PEG 14M,Hydroxyethylcellulose,Disodium EDTA,Allantoin,Chlorphenesin,PEG-60 Hydrogenated Castor Oil,Phenoxyethanol,1,2-Hexanediol,Propanediol,CaprylylGlycol,Illicium Verum (Anise) Fruit Extract,Parfum


Final Thoughts
In my opinion this is really good mask and I could use it again. The price is a bit big, but if you can spend your money on regular tretmens, I can recomment it to you. This is was my first sheet mask, but now I know that I love them and I will use them as often as possible ;)


Do you like sheet masks? What do you think about them? Could you recommend me something? :)


Witajcie kochani. Dawno nie było nic z działu „Mask Time”, dlatego dziś mam dla Was recenzję oczyszczająco-detoksykującej maski węglowej od L'biotica. Jest to również moja pierwsza maska w płachcie, dlatego podzielę się też pierwszym wrażeniem na temat masek na tkaninie. Wiele o nich czytałam, dlatego byłam bardzo ciekawa za co kobitki je lubią.

Informacje O Produkcie
Oczyszczająca maska węglowa na tkaninie o silnym działaniu detoksykującym poprawia stan i kondycję skóry problemowej, ze skłonnością do wyprysków. Węgiel, dzięki silnym właściwościom absorbującym, posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Otwiera pory, usuwając zanieczyszczenia, toksyny i martwe komórki naskórka.
Zawiera kolagen, kwas hialuronowy, ceramidy, peptydy oraz ekstrakt z pereł.
 

• Produkt: Maska węglowa na tkaninie L'biotica
• Cena: około 16 zł
• Gdzie kupić: Superpharm.pl

Działanie
Maseczka była świetne nawilżona aktywnymi składnikami, co jest jej ewidentnym plusem. Zapach był praktycznie nie wyczuwalny, więc produkt powinien sprawdzić się u osób lubiących bezzapachowe kosmetyki.
Maskę zastosowałam na 20 minut, a pozostałość emulsji wmasowałam w skórę. Po wmasowaniu emulsji w buzię, na skórze została delikatnie lepka warstwa, ale cera nabrała ładnego, zdrowego blasku i wydawała się być ukojona.
Zaskórniki rzeczywiście delikatnie się zmniejszyły, więc myślę, że regularne stosowanie maski mogłoby przynieść fajny efekt.
Podczas noszenia maseczki myłam naczynia i sprzątałam mieszkanie i nie zauważyłam, by maska się zsuwała. Jest łatwa do nałożenia, ale minusem jest brak tkaniny w miejscu nosa. Niestety mój nos jest bardzo zanieczyszczony i zawsze zależy mi, by produkt potrafił sobie poradzić z jego oczyszczeniem, jednak tutaj nie do końca się to sprawdziło.
Maska jest wolna od SLS i parabenów.
Skład znajdziesz wyżej (ingredients).

Końcowe Przemyślenia
Uważam, że ta maska jest świetna i z chęcią kupiłabym ją ponownie. Moim zdaniem cena jak na jednorazowe użycie jest trochę za wysoka, ale jeśli możesz pozwolić sobie na regularne fundowanie skórze takiego zabiegu w domu, to serdecznie polecam Ci tę maseczkę na tkaninie. Ja osobiście będę z chęcią wracać do masek w płachcie

A czy Ty lubisz maski w płachcie? Znasz tę prezentowaną w tym wpisie? Jakie maski na tkaninie mógłbyś mi polecić? :)
 

You might also like:
Copyright © 2014 Olga's makeup and beauty , Blogger